Forum chorych na malformację Chiariego i jamistość rdzenia Strona Główna

SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości  ProfilProfil  AlbumAlbum  ZalogujZaloguj
ZalogujZaloguj  RejestracjaRejestracja



Poprzedni temat «» Następny temat
Operacja
Autor Wiadomość
Lmichal

Dołączył: 24 Gru 2015
Posty: 2
Wysłany: 2015-12-24, 15:50   Operacja

Za kilka dni będę miał zaplanowana operacje odbarczenia. Czy możecie mi powiedzieć jak wygląda przygotowanie do operacji (gola cała głowę?) ile czasu spędza się po operacji w szpitalu, po jakim czasie zdejmowane są szwy i ile mniej więcej dostaje się zwolnienia po operacji? - Wiem ze "dochodzenie do siebie" to indywidualna sprawa ale sądzę że jest jakas standardowa procedura po takich operacjach.
 
 
Artx

Wiek: 33
Dołączył: 02 Lip 2014
Posty: 144
Skąd: Kraków
Wysłany: 2015-12-25, 22:18   

Zwolnienie myślę że maksymalny okres jaki przysługuje tj 6 miesięcy powinieneś dostać oczywiście nie na raz :) i pewnie będzie trzeba co jakiś czas do rodzinnego podskoczyć po zwolnienie. Po tym okresie przysługuje Ci zasiłek rehabilitacyjny ale to Ty musisz złożyć miesiąc przed upływem okresu 6 miesięcy wniosek do Zusu. Stajesz przed komisja i oni dalej decydują. Taki zasiłek przysługuje do roku czasu czyli maks możesz być 1,5 roku na zwolnieniu. Głowę wydaje mi się że golą tylko z tyłu . W szpitalu spędzisz jeżeli będzie bez komplikacji to nie dłużej niż 10-14 dni. I powodzenia. Daj znać jaki się będziesz czuł po operacji.
 
 
anioł

Dołączył: 28 Gru 2010
Posty: 52
Wysłany: 2015-12-26, 17:03   

nie wiem czy się coś zmieniło ale jak ja byłam na zasiłku rehabilitacyjnym to tylko do 12 miesięcy przysługiwał. A zwolnienie na 30 dni czyli co 30 dni po nowe trzeba podejsc
 
 
Lmichal

Dołączył: 24 Gru 2015
Posty: 2
Wysłany: 2015-12-27, 15:03   

Mam 20 mm opuszczone migdalki. Operacja odbarczenia.
Ja sądziłem że po 3 tyg po operacji wrócę do pracy bo czytałem że ludzie już po 2-3 tyg byli w stanie prowadzić samochód.
Na chwile obecna nie licząc bardzo częstych i silnych bóli głowy nie mam innych objawów na szczęście.
Dlatego jak piszecie o terminach typu 0,5-1,5 roku nie wiem co o tym myśleć
 
 
kamila_28

Dołączył: 17 Wrz 2008
Posty: 769
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-12-28, 14:13   Re: Operacja

Lmichal napisał/a:
Za kilka dni będę miał zaplanowana operacje odbarczenia. Czy możecie mi powiedzieć jak wygląda przygotowanie do operacji (gola cała głowę?)


Nie ma potrzeby - wystarczy tylko trochę z tyłu podgolić.

Lmichal napisał/a:
ile czasu spędza się po operacji w szpitalu, po jakim czasie zdejmowane są szwy i ile mniej więcej dostaje się zwolnienia po operacji? - Wiem ze "dochodzenie do siebie" to indywidualna sprawa ale sądzę że jest jakas standardowa procedura po takich operacjach.

W szpitalu spędza się 3-4 dni - jeśli wszytsko jest ok.
Znam osobę, która po 2 tyg. wróciła do pracy, lekarz opowiadał mi, że miał pacjenta który wrócił po kilku dniach.

Wiem też, że z prywatnej kliniki (Enel - med w Warszawie) wypisują w drugiej dobie po operacji.
 
 
Artx

Wiek: 33
Dołączył: 02 Lip 2014
Posty: 144
Skąd: Kraków
Wysłany: 2015-12-28, 20:38   

Można i po kilku wrócić do pracy ale chyba lepiej dać organizmowi czas na regeneracje plus jak się ma jamy to na ich zmniejszenie.
 
 
rentje

Wiek: 47
Dołączył: 12 Wrz 2007
Posty: 189
Skąd: Warszawa Marki
Wysłany: 2016-01-05, 21:39   

Spokojnie... ja 2 tygodnie po operacji prowadzilłam samochód, do pracy wróciłam po 5, ale dałabym radę wcześniej.
 
 
hanna bianga
hania

Dołączył: 06 Sty 2016
Posty: 12
Wysłany: 2016-01-06, 22:11   

cześć,jestem nowa na forum,śledzę was od lipca zeszłego roku.Mam ACM i na dziś stwierdzoną jamę 24mm na0,4m.po 20 latach cierpień po wykonaniu uproszonego rezonansu w zeszłym roku dowiedziałam w końcu co mi jest.Wcześniej leczyłam się na depresję -objawy somatyczne.Miałam 21 lat kiedy zaczęły się objawy,przeszłam wiele w życiu, cały czas pracowałam,urodziłam dzieci.Życie pisze każdemu osobno scenarjusz,ja się cieszę że was znalazłam i wiem że nie jestem odmieńcem i że nie wymyśliłam sobie objawów.Wszystkich pozdrawiam.
 
 
Artx

Wiek: 33
Dołączył: 02 Lip 2014
Posty: 144
Skąd: Kraków
Wysłany: 2016-01-06, 23:28   

Witam :)
 
 
Szymek

Wiek: 41
Dołączył: 02 Lis 2005
Posty: 432
Skąd: Hrubieszów
Wysłany: 2016-01-07, 08:44   

Witamy
 
 
malgosia

Wiek: 52
Dołączył: 07 Gru 2006
Posty: 1229
Skąd: zachodniopomorskie
Wysłany: 2016-01-07, 10:46   

Również witam :wink:
 
 
hanna bianga
hania

Dołączył: 06 Sty 2016
Posty: 12
Wysłany: 2016-01-14, 08:43   

Cześć,dziękuję za przyjęcie do waszego grona.Na początek,chcę się dowiedzieć czy do podjęcia decyzji jaką jest operacja odbarczania,ktoś wami pokierował ,doradzał.Czy po operacji objawy mijają np:depresja,problemy ze wzrokiem ,słuchem.Pozdrawiam :roll:
 
 
rentje

Wiek: 47
Dołączył: 12 Wrz 2007
Posty: 189
Skąd: Warszawa Marki
Wysłany: 2016-01-15, 20:02   

hanna bianga, decyzję o operacji będziesz musiała podjąć sama, lekarze mogą tylko wyrazić opinię, dać zalecenia, decyzja musi być Twoja. Wsparcie bliskich jest wazne, ale to nadal Twoja decyzja.

Objawy nie zawsze ustępują, niestety. Operacja ma przede wszystkim powstrzymać postęp choroby. Ja jestem bardzo pozytwnym przykładem udanej operacji, ale gwarancji nikt nie da.

Pozdrawiam i spokoju życzę :)
 
 
hanna bianga
hania

Dołączył: 06 Sty 2016
Posty: 12
Wysłany: 2016-01-19, 10:51   

cześć rentje.Decyzję podjęłam o operacji sama,bo u nas na pomorzu lekarze mają małą wiedzę na temat tej choroby.Mój neurolog mi odradza operację,"pani za dobrze wygląda,a jak pani się pogorszy:Mam sporo dolegliwości,test jaki przedstawił założyciel forum,wypełniłam prawie cały na tak.Neurochirurg którego wybrałam zapytał w prost jest pani zdecydowana? Mam migdałki poniżej otworu 15mm.A operacja planowana dopiero w listopadzie tego roku.Wasze forum jest skarbem wiedzy,opieracie się na wspólnych przeżyciach i przejściach ,wspieracie w ciężkich chwilach.Pozdrawiam wszystkich.
 
 
rentje

Wiek: 47
Dołączył: 12 Wrz 2007
Posty: 189
Skąd: Warszawa Marki
Wysłany: 2016-01-20, 08:36   

hanna bianga, mam podobne doświadczenia, niestety
Mnie neurolog kazała się przyzwyczaić... serio. A zoperować się, kiedy już przestanę funkcjonować. Tyle, że wtedy raczej byłoby już za późno.
Moje migdałki były obniżone o 11 mm przed operacją i 15 mm po - ale to nie ma już znaczenia, ponieważ otwór wielki został powiększony i nie ma problemu z przepływem płynu mózgowo-rdzeniowego. Mam też wtawioną łatę w oponę twardą, musiałam wyrazić zgodę przed operacją mimo, że rezonans nie wskazywał, że łata bedzie konieczna. Chirurg uprzedzał, że decyzja zapadnie w trakcie.

Nie martw się operacją, nie jest straszna. Rekonwalescencja trochę boli (ok, momentami ciut bardziej niż trochę :razz: ), ale nie na tyle, aby dobra kroplówka nie załatwiła tematu.

Trzymaj się ciepło, pozdrawiam serdecznie
 
 
hanna bianga
hania

Dołączył: 06 Sty 2016
Posty: 12
Wysłany: 2016-01-20, 10:40   

Odnoszę wrażenie że lekarze w naszym przypadku leczą nas objawowo,znają przyczynę a i tak czekają na pogorszenie np:niedowład kończyn,do ostatniej chwili zwlekają z operacją.Przecież niektóre dolegliwości pozostaną,my chcemy funkcjonować ,pracować,żyć normalnie i nie być obciążeniem dla innych.Ograniczają nas ,tłumacząc że tacy się urodziliśmy i pozostawiają nas samemu sobie,bo jest nas mało.Zrobiłam kiedyś TK wyszedł ok.ale dalej nikt się mną nie zajął,leczyłam się sama tłumacząc sobie że to nerwica i że minie.Pogarszało się ciągle odchodziłam od zmysłów,leczono mnie psychotropami.Gdyby nas było stać na badania było by inaczej,NFZ ogranicza finanse, a wystarczyło zrobić MR żeby poznać przyczynę,czuję żal bo życie mi uciekło.Teraz nie mogę doczekać operacji i wierzę że bedzie dobrze ,pozdrawiam goraco wszystkich :lol:
 
 
dora37

Dołączył: 19 Sty 2016
Posty: 5
Wysłany: 2016-01-20, 15:09   

Witam
Jestem tu nowa.
Szukajac pomocy dla mamy w inernecie znalazlam Wasze forum
4 lata temu zdiagnozowano u mamy jamnistosc rdzenia.Choroba bardzo szybko postepuje w tej chwili mama juz sama nie moze wyjsc z domu..,dodam ze po mieszkaniu przemieszcza sie tylko dzieki kulom..
I ta walka codzienna z bolem,bez silnych lekow przeciwbolowych mama juz nie potrafi funkcjonowac. :cry:
Przez te 4 lata oprocz zdiagnozowania lekarze nie pomogli nam nic..rozkladaja rece..
Najgorsza jest ta bezradnosc..jezdzimy z mama od lekarza do lekarza i nic.
Nie zaproponowali mamie zadnego leczenia,a dzieki Wam dowiedzielismy sie ze mozna powstrzymac ta chorobe i zmniejszyc cierpienie..
Prosze o kontakt
Z gory dziekuje
 
 
hanna bianga
hania

Dołączył: 06 Sty 2016
Posty: 12
Wysłany: 2016-01-20, 18:54   

cześć Dora37.Jamistość rdzenia z tego co wiem, jest ciężka doleczenia,bez operacji się nie obejdzie.Znajdż dobrego neurochirurga,przeczytaj:czy miał do czynienia z taką chorobą,czy operował takich pacjentów,oczywiście poznaj opinie pacjentów,dużo pisze w internecie. .Porobić niezbędne badania ,MR głowy,całego kręgosłupa u neurologa,nie dajcie się zmyć.Tu taj na forum jesteśmy z różnych stron kraju i nie tylko,ja jestem z pomorza mogę tobie polecić mojego neurochirurga tylko że on przyjmuje prywatnie,ale jest pod telefonem i ma dobre recenzje.Zajrzyj jeszcze na inne strony tego forum,zapoznaj się z wypowiedziami i opiniami innych,to na tyle co mogę tobie poradzić, nie poddawaj się . pozdrawiam.
 
 
EdytaJ

Dołączył: 14 Gru 2012
Posty: 194
Wysłany: 2016-01-21, 07:49   

dora37, piszesz, że mama została zdiagnozowana 4 lata temu, że ma jamistość. Na jakiej podstawie została zdiagnozowana, czy przeprowadzono komplet badań, czy wykluczono ACM, lub zakotwiczenie rdzenia? Czy nadal jest kontrola wielkości jam? To ważne rzeczy, bo często po pierwszym badaniu, gdy wychodzą jamy pacjenci są zostawiani sami sobie. Lekarze, jak sama piszesz, rozkładają ręce. Za mało wiedzą na temat tego schorzenia i często je olewają. Ale Wy nie pozwólcie się pozbyć i walczcie o dalszą diagnostykę. Jeśli wyjdzie ACM, być może poprzez operację uda się zatrzymać postęp choroby, podobnie przy zakotwiczeniu. Z samymi jamami jest nieco trudniej, bardziej ryzykownie, ale też się stosuje leczenie operacyjne. Na pewno warto poszukać lekarza, który ma pojęcie, a tacy są tu polecani na forum.
Pozdrawiam
 
 
Szymek

Wiek: 41
Dołączył: 02 Lis 2005
Posty: 432
Skąd: Hrubieszów
Wysłany: 2016-01-21, 16:46   

dora37, Witaj na pewno musicie udac sie do kompetentnego neurochirurga ja osobiscie polecam PSK4 w Lublinie tamtejsi lekarze znaja sie na tych chorobach mnie diagnozowali i operowali dr Kaczmarczyk i dr Kura.
Tak jak pisala EdytaJ, z jamistoscia jest trudniej operacja niesie ze soba ryzyko lecz tez szanse na poprawe.
 
 
dora37

Dołączył: 19 Sty 2016
Posty: 5
Wysłany: 2016-01-21, 22:54   

Dziekuje za wszystkie porady..
Problem polega wlasnie na tym,ze diagnoze postawiono na podstawie tomografii komputerowej ogolnej glowy i kregoslupa..i tyle zadnych dodatkowych badan,zadnego zainteresowania pacjentem.
Bylam z mama juz u niejednego neurochirurga .,.olewka totalna w tym wizyty byly tez prywatne.

[ Dodano: 2016-01-21, 22:58 ]
Moze to dziwne..,ale dopiero tu na forum dowiedzialam sie o calej diagnostyce tej choroby..
ze oznacza sie wielkosc jam,..
Co to jest ACM i zakotwiczenie rdzenia?
Pozdrawiama
 
 
EdytaJ

Dołączył: 14 Gru 2012
Posty: 194
Wysłany: 2016-01-22, 07:55   

dora37, zdecydowanie mama powinna mieć wykonane badania rezonansem magnetycznym.
ACM to Malformacja Arnolda-Chiari, schorzenie przy którym często występuje jamistość, zakotwiczenie rdzenia też jest często powiązane z ACM i jamistością. Sporo wiadomości na ten temat jest tu na forum, więc nie będę się rozpisywać. Akurat wpisałaś się w wątku o ACM.
Z jakiego rejonu jesteście? Łatwiej będzie o podpowiedz, gdzie szukać pomocy (kompetentnego lekarza ).Szymek, podał Ci już namiary na takich lekarzy.
Niestety, w tej chorobie trzeba mieć świadomość, że łatwo nie będzie, jeśli chodzi o jakieś leczenie, podejście lekarzy do tego rzadkiego schorzenia jest właśnie takie, z jakim się spotkałyście. Zdecydowana większość osób na tym forum przechodziła, czy też nadal przechodzi taką samą ścieżkę. Jednak próbować trzeba, bo tylko jedno życie się ma
 
 
dora37

Dołączył: 19 Sty 2016
Posty: 5
Wysłany: 2016-01-22, 10:46   

Jestesmy z Płocka..odwiedzilysmy Łodz Wawe te odleglosci dla mamy byly ciezkie zeby przetrwac podroz,nie posiadamy samochodu wiec wszystkie podroze odbywaly sie autokarem
Mama w ogole stracila nadzieje..,czesto ma takie dni ze prosi Boga by Ja zabral..
Wiem ze powinnam byc silna. ale czasem i mnie dopadaja chwile bezradnosci.
Bede wdzieczna za jakies namiary do kompetentego neurochirurga,ktory ma doczynienia z ta choroba.Nie oczekuje cudow..wiem ze choroba jest trudna ale mama stoimy caly czas w miejscu
,a choroba postepuje w szybkim tempie..niedowlad rak,nog..za chwile mama moze juz nie wstac z lozka.
Pozdrawiam
Dziekuje za tyle wiadomosci od Was
 
 
EdytaJ

Dołączył: 14 Gru 2012
Posty: 194
Wysłany: 2016-01-22, 14:46   

dora37, niestety inaczej nie jestem w stanie pomóc, jak jedynie podpowiedziami. Może uda Ci się znaleźć kogoś z samochodem, kto pomógł by Wam się przemieścić, albo poszukaj czy nie ma połączeń pociągiem (może byłoby bardziej komfortowo) np. do Lublina. Tam są specjaliści, którzy znają temat. Mogę podać Ci nr.telefonu do gabinetu dr. Kaczmarczyka w szpitalu. Tam trzeba do skutku próbować dzwonić. Przez telefon nakreślisz Mu sytuację mamy i On powie Ci co robić. Prywatnie przyjmuje w Lublinie i w Stalowej Woli. Wiem że macie daleko, ale trzeba próbować. Postaraj się też może o skierowanie od specjalisty (neurologa, czy neurochirurga) który postawił diagnozę, do szpitala w Lublinie. Może się uda, że wezmą mamę na oddział i tam coś podziałają.
tel. do gabinetu dr. 81 7244171 (mam nadzieję że aktualny).
Trzymajcie się!
 
 
richard

Wiek: 54
Dołączył: 03 Gru 2006
Posty: 703
Wysłany: 2016-01-22, 15:19   

dora37 napisał/a:
Mama w ogóle straciła nadzieję
To oklepane słówka - ale nie wolno tego robić.
Mam przykład w rodzinie - też schorowana, w sile wieku matka mojej żony - poddała się, nie chciała już walczyć o swoje, a mogła (z mojego punktu widzenia). Dziś nie ma jej wśród nas, wielka szkoda, a mogła przecież jeszcze sporo dla siebie uczynić. Ludzie nie poddają się w ekstremalnie złej sytuacji.
 
 
przemlk

Dołączył: 28 Gru 2015
Posty: 30
Wysłany: 2016-01-22, 17:04   

Dora37! Na podstawie TK + badanie kliniczne można oczywiście domniemywać, że przyczyną objawów jest jamistość, lecz z całą pewnością nie da się postawić ostatecznej i jednoznacznej diagnozy, gdyż badanie TK dalece niewystarczająco obrazuje tkanki miękkie w tym również oczywiście rdzeń. Czasami nawet RM nie jest jednoznaczny. Ja miałem 2 rezonanse i nadal nie ma pewności. Do czasu, gdy mama nie zrobi rezonansu nie ma sensu antycypowania leczenia w kierunku Chiariego, czy JR. Ponad to domyślam się, że mama jest już po 60 roku życia, a w tym wieku statystycznie raczej nieczęsto zdarza się JR, choć oczywiście jest możliwe.
 
 
kamila_28

Dołączył: 17 Wrz 2008
Posty: 769
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-01-22, 17:06   

dora37, jeśli chodzi o Warszawę mogę polecić:
- dra Piotra Bojarskiego ze Szpitala na Banacha,
- dra Jarosława Andrychowskiego ze Szpitala Bielańskiego.
Namiary na prywatne konsultacje znajdziesz bez problemu w internecie. Można też próbować na NFZ - w poradniach przyszpitalnych.
Przed konsultacją proponuję wykonać rezonans głowy - aby lekarz na wizycie już wiedział czy jamy nie są spowodowane wgłobieniem migdałków móżdżku (ACM). To zmienia postępowanie.
 
 
dora37

Dołączył: 19 Sty 2016
Posty: 5
Wysłany: 2016-01-22, 19:02   

kamila_28,przemlk,richard,EdytaJ
Dziękuję serdecznie za wsparcie za słowa nadzieji i namiary na lekarzy.
Tomograf, który mamie wykonano jest z zeszłego roku czy to badanie będzie jeszcze ważne i aktualne przy konsultacji?
Jeszcze chciałam zapytać czy może ktoś się orientuje jeśli chodzi o poradnie przyszpitalne na NFZ
jak długie są terminy oczekiwania na wizytę?bo do tych do których dzwoniłam na kwiecień,maj przyszłego roku..
a jeśli chodzi o Wawe i dra Piotra Bojarskiego ze Szpitala na Banacha,
czy dra Jarosława Andrychowskiego ze Szpitala Bielańskiego czy tylko przyjmują prywatnie..i jaki koszt takiej wizyty.
Pozdrawiam
 
 
kamila_28

Dołączył: 17 Wrz 2008
Posty: 769
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-01-23, 12:24   

dora37, konieczne jest wykonanie rezonansu. Tomograf nie jest właściwym badaniem do rozpoznawania ACM. Zdjęcia TK dają obraz tylko w przekroju axial - od szczytu głowy w kierunku nóg. Jeśli chcemy zdjęcia boczne i od tyłu (a do rozpoznania ACM chcemy) musi być MRI.
Dr Bojarski przyjmuje na NFZ w przychodni przyszpitalnej na Banacha (w czwartki- o ile nic się nie zmieniło). Kiedyś kolejek nie było wcale tzn. każdego dnia rano można było się zarejestrować na wizytę na dany dzień.
Prywatnie doktor przyjmuje tutaj:
http://www.zieniewiczmedical.pl/
Wizyta chyba kosztuje ok. 150 zł., ale nie wiem czy dobrze pamiętam. Najlepiej zadzwonić do tej przychodni i się dowiedzieć.
Co do dra Andrychowskiego to nie wiem czy przyjmuje na NFZ – najlepiej ustalić to telefonicznie w Szpitalu Bielańskim.
Tutaj namiar na prywatną praktykę:
ul. Jana Kochanowskiego 8 B lok Nr 84
01-864 Warszawa, mazowieckie
+48 22 273 49 96
www.neurochirurg.warszawa.pl
 
 
dora37

Dołączył: 19 Sty 2016
Posty: 5
Wysłany: 2016-01-23, 16:43   

]kamila_28
Dziekuje serdecznie za te informacje..i wielkie serce
to sa dla mnie bardzo cenne
Pozdrawiam i jeszcze raz serdecznie dziekuje
 
 
hanna bianga
hania

Dołączył: 06 Sty 2016
Posty: 12
Wysłany: 2016-01-25, 11:56   

Mam problem bo jestem na chorobowym od 24 listopada zeszłego roku ,a operację mam 14 listopada tego roku.Któryś raz zasłabłam w pracy,zawołali mnie do biura wręczono mi wypowiedzenie, poszłam na zwolnienie i mam zamiar ciągnąć do operacji.lekarz nie widzi problemu ze zwolnieniem od ZUS-u,to pół roku kończy się akurat w listopadzie,tylko co dalej po operacji,czy będę mogła jeszcze pociągnąć dalej zwolnienie.?Proszę odp.a może ktoś miał podobnie,dzięki z góry za informację.
 
 
anioł

Dołączył: 28 Gru 2010
Posty: 52
Wysłany: 2016-01-25, 19:26   

jeśli dobrze rozumiem to jesteś na zwolnieniu lekarskim od 24 listopada 2015 a operacje masz 14 listopada 2016 ? to jest rok a nie 6 miesiecy
 
 
Artx

Wiek: 33
Dołączył: 02 Lip 2014
Posty: 144
Skąd: Kraków
Wysłany: 2016-01-26, 00:34   

tez nie bardzo rozumiem. Zwolnienie chorobowe moze trwać max 6 miesiecy. PO tym okresie masz dwie opcje. Pierwsza wracasz do pracy i po 60 dniach znów możesz iśc na chorobowe na to samą przypadłość.
Druga opcja to 3 tygodnie przed upływem 6 miesiecy składasz wniosek do Zusu o zasiłek rehabilitacyjny. Dostajesz termin na komisję i tam lekarz orzecznik odrzuca i wracasz do pracy, albo przyznaje Ci świadczenie rehabilitacyjne. Na jaki czas to już od niego zależy ale maksymalny okres zasiłku rehabilitacyjnego to 12 miesięcy. Jeżeli zdarzy się tak że przyzna np na 2 miesiące to mozesz 3 tygodnie przed upływem 2 miesiecy złożyć identyczny wniosek jak wyżej o zasiłek rehabilitacyjny.
 
 
hanna bianga
hania

Dołączył: 06 Sty 2016
Posty: 12
Wysłany: 2016-01-26, 09:30   

dzięki aniele i Artx,żle to sformułowałam ,Od lekarza mam mieć zwolnienie pół roku,mówi że ze zasiłkiem rehabilitacyjnym nie powinnam mieć problemu,myślałam że ten okres rehabilitacji ZUS przyznaje na 60 dni.Ale już od ciebie Artx,wiem że może trwać dłużej.Dziękuję za odpowiedż ,pozdrawiam :wink:
 
 
przemlk

Dołączył: 28 Gru 2015
Posty: 30
Wysłany: 2016-02-10, 20:50   

Odnośnie dynamicznego rezonansu znalazłem taki filmik na youtube
https://medtube.pl/radiologia/filmy-medyczne/15773-proba-valsalvay-dynamiczny-rm-szyi

Sądzę, że tego typu badanie mogłoby coś u mnie więcej wyjaśnić, ponieważ największe objawy mam właśnie podczas manerwu Valsalvy z napięcię mięśni tłoczni brzusznej. Czy orientujecie się może, gdzie w Polsce istnieje szansa na wykonanie takiego MRI?

Arxt pisał mi o grupie wsparcia na FB, ja nie jestem użytkownikiem FB, ale moja narzeczona jest bardzo aktywna, ale nie potrafimy się tam dostać, czy możecie powiedzieć, jak to zrobić, może jakiś link...

W ogóle muszę powiedzieć, że im więcej wczytuję się w to formu, tym jestem bardziej pełen podziwu dla wielu z Was za wiedzę, chęci, zainteresowanie, merytorykę, chęć pomocy. Nie chcę wymieniać po imionach, ponieważ mógłbym kogoś pominąć, ale bardzo dziękuję i Wielkie Wyrazy Uznania!!!!!!!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group