Forum chorych na malformację Chiariego i jamistość rdzenia Strona Główna

SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości  ProfilProfil  AlbumAlbum  ZalogujZaloguj
ZalogujZaloguj  RejestracjaRejestracja



Poprzedni temat «» Następny temat
Dzień dobry! Asperger a ACM
Autor Wiadomość
pustułka

Dołączył: 09 Lut 2018
Posty: 1
Wysłany: 2018-02-09, 23:50   Dzień dobry! Asperger a ACM

Siema :mrgreen:

Niedawno zdiagnozowano u mnie ACM typu I. Nie zostało to nigdzie nazwane, jednak w wyniku badania rezonansem widnieje zapis o migdałkach móżdżku znajdujących się 4-5 mm poniżej linii otworu wielkiego, linii podniebienno-podpotylicznej (nie wiem, czy ma tam być przecinek, strasznie niechlujne to). "Obraz zmian rozwojowy".

Czytam o różnych objawach, które to powoduje... i tu pojawia się problem. Mam zdiagnozowany zespół Aspergera (od kilku lat, teraz mam 19) - F84.5, zdiagnozowaną depresję lękową (F41.2) oraz tiki nerwowe (F95). Nie jest to nic niezwykłego, bo zarówno zaburzenia depresyjne jak i lękowe współwystępują z ZA, podobnie jak i tiki, których od 7 lat nie idzie wyleczyć (pojawiły się nagle, tomografia głowy i badanie kręgosłupa nie przyniosły odpowiedzi). Przemoc w domu nie ułatwia sytuacji, próbuję już 11. leku na depresję/zaburzenia lękowe.

Na tiki się nie leczę, leki mnie nie uspokajają (nawet neuroleptyki), a toksyna botulinowa... chyba by mnie musieli w niej wykąpać :mrgreen:

Moje pytanie jest takie - jak w natłoku różnych dodatkowych zaburzeń odróżnić, co wynika z ACM, co z ZA, co z depresji lękowej, a co ma podłoże rodzinne? (jak np. bruksizm) To w ogóle możliwe?

Neurolog mówi, że nie mam powodów do zmartwień, poza tym że mam unikać sportów urazowych i w ogóle narażania swojego kręgosłupa szyjnego. Czy jeśli nazwa ACM nigdzie nie padła to znaczy, że to nie ACM? Czy po prostu nie ma potrzeby jego nazwania? Wodogłowia nie mam i nie miałam.

Nie szukam drogi do wyleczenia, jest mi dobrze z byciem zaburzonym i tiki mi nie przeszkadzają, ale już sama nie wiem, co z czego wynika... Gubię się! Macie jakieś porady? Skąd będę wiedziała, że ACM będzie postępować, skoro obraz zmian jest rozwojowy? Dowiedziałam się zupełnie przypadkiem, gdy psychiatra wysłała mnie na kompletniejsze badania (hormony+EEG+rezonans). Czy muszę robić kontrolny rezonans np. za 5 lat?
 
 
Madzik


Dołączył: 24 Sie 2015
Posty: 9
Wysłany: 2018-02-28, 12:17   

Niektórzy lekarze ACM nazywają jak migdałki są położone ponizej 5mm.
Ale chyba nie ilosc mm jest ważny a to czy jest utrudniony przepływ płynów.
Dodatkowo mi radiolodzy opisywali obniżenie migdałków 3-4 mm a Kunert wyliczył przy mnie dobre 6 mm. Takze warto skonsultowac to też z innym lekarzem, który sam oceni na podstawie zdjęc a nie opisów czasami bardzo młodych radiologów.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group