Forum chorych na malformację Chiariego i jamistość rdzenia Strona Główna

SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości  ProfilProfil  AlbumAlbum  ZalogujZaloguj
ZalogujZaloguj  RejestracjaRejestracja



Poprzedni temat «» Następny temat
Witajcie! :) Pytanie o neurochirurga+moja krótka historia;)
Autor Wiadomość
Marta95

Dołączył: 06 Lut 2018
Posty: 1
Wysłany: 2018-02-06, 11:06   Witajcie! :) Pytanie o neurochirurga+moja krótka historia;)

Witam Wszystkich :) Jestem tu nowa, mam na imię Marta i mam 23 lata. Jestem przeszczęśliwa, że znalazłam to forum, od paru miesięcy szukam informacji na temat malformacji AC w internecie i jestem coraz bardziej przerażona. Moje problemy rozpoczęły się ponad rok temu, kiedy to ból, zawroty głowy i wymioty spowodowały, że nie mogłam wstać z łóżka. Pierwsza myśl: pewnie mam za duszno w pokoju/jestem po sesji/dużo stresu. Jednak kiedy zaczęły się one powtarzać zapisałam się do neurologa. Ten podczas wizyty powiedział że mam problemy z błędnikiem i skierował do laryngologa. Wypisał wprawdzie skierowanie na rezonans, ale powiedział że na pewno wyjdzie ok. I tym sposobem, czekając na MRI, odwiedzałam laryngologów, którzy robiąc masę badań szukali przyczyny w błędniku. Na zawroty głowy od ponad roku mam przepisany betaserc, bez którego nie potrafię normalnie funkcjonować. Kiedy przyszedł wynik rezonansu, zapisałam się do innego neurologa, który otwierając encyklopedię neurologii i czytając o tej chorobie stwierdził, że poprzedni neurolog miał rację i moje problemy mają podłoże laryngologiczne, a nie neurologiczne i ponownie wróciłam do laryngologa.... Dopiero neurolog nr 3, znakomity specjalista powiedział, że wszystkie moje objawy są związane z malformacją Arnolda Chiariego I. Byłam szczęśliwa, że wreszcie wiadomo co mi jest, a jednocześnie przerażona, gdyż zostałam skierowana do neurochirurga, do którego prywatnie czekam już pół roku :) Leki niby działają, ale od początku wystapienia objawów nie mogę spać na plecach, ponieważ to powoduje straszne zawroty, budzę się w nocy i muszę natychmiast zmienić pozycję. Jest to strasznie męczące, czasem boję się iść spać... Do tego neurolog nr 2 powiedział, że powinnam znaleźć plan B na życie (obecnie kończę studia położnicze), gdyż mój zawód niesie za sobą ogromną odpowiedzialność, a moje objawy mogą komuś zagrażać... Mam jednak nadzieje, że będę mogła wykonywać ten piękny zawód bez strachu. Czekam na wizytę u neurochirurga, dr Furtaka w Bydgoszczy, czy ktoś mógłby się podzielić opinią na temat tego lekarza? Serdecznie wszystkich pozdrawiam :)
 
 
Amelia

Dołączył: 18 Gru 2014
Posty: 33
Wysłany: 2018-02-08, 19:22   

Marto, w połowie 2015 miałam odbarczenie ,operował mnie profesor Harat.Będąc na oddziale słyszałam bardzo dobre opinie o dr Furtaku,jest ordynatorem oddziału.
 
 
Madzik


Dołączył: 24 Sie 2015
Posty: 9
Wysłany: 2018-02-15, 09:44   

Marta to forum niestety umiera. :sad:
Bardzo żywo jest na FB na juz 3 czy nawet 4 grupach tematycznych.

O doktorze dr Furtaku z Bydgoszczy nie słyszałam.
Jak słysze Bydgoszcz to tylko HARAT oraz świetny jego uczen Maciej Birski.
Jednak osobiście jeszcze u tych lekarzy nie byłam.

Konsultowali mnie w Łodzi, Wrocławiu i w Gdańsku
a niebawem odwiedzę Warszawe.
Choroba jest na tyle skomplikowana że trzeba wziac parę konsultacji by mieć jakiś obraz sytuacji.
 
 
**bartek

Dołączył: 13 Lut 2018
Posty: 4
Wysłany: 2018-02-15, 17:46   

Madzik, a możesz podać jakieś linki do tych grup?
 
 
Madzik


Dołączył: 24 Sie 2015
Posty: 9
Wysłany: 2018-02-28, 12:11   

Trzeba wpisać na FB w wyszukiwarkę Zespół Chiari, jamistość.

Linki
https://www.facebook.com/.../?ref=bookmarks

https://www.facebook.com/groups/112876809376612/
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group